Kierownicy dotykasz rękoma. Na dłoniach jest tłuszcz oraz pot. Pot zawiera sól, a sól jest odpowiedzialna za niszczenie skóry. Sól rozpuszcza lakier ochronny na skórze oraz farbę. W te uszkodzenia tłuszcz – pogłębiając obszar zniszczeń. W miarę upływu czasu ochronna warstwa na kierownicy skórzanej znika. Jak przyjrzysz się bliżej to wyraźnie widać „wżery” na gładkiej powierzchni kierownicy. Kierownica zaczyna się kleić. Następnie pojawiają się ciemne plamy. Plamy, które nie dają się niczym usunąć. Ostatni etap to schodząca farba.
Inny sposób niszczenia kierownicy przez kobiety, a inny przez mężczyzn.
Kobiety: bardziej niż mężczyźni dbają o dłonie. Pilingi, maseczki na dłonie i kremy do rąk. Kremy używane w dużych ilościach. Kremy są tłuste i ten właśnie tłuszcz z kremów jest zaaplikowany na kierownicę skórzaną. Tłuszcz zalepia pory skóry, nie może ona oddychać i się klei. Dodatkowo sól rozpuszcza lakier ochronny i gotowe.
Czy zatem kobiety powinny zrezygnować z kremowania rąk? Nie – rozwiązanie problemu znajdziesz kawałek dalej.
Mężczyźni: odpowiedź tkwi w ewolucji. Z wieloletniej obserwacji wynika, że kierowcy szybko niszczący skórzaną kierownicę to osoby bardziej energiczne i agresywne. To ludzie szybko podejmujące decyzje, konsekwentni, dominujący. Bardzo często są przywódcami lub szefami. Tak jak w świecie zwierząt np. dominujące lwy lub wilki (alfa) mają bardziej „ostry” i agresywny zapach potu odstraszający konkurentów.
Pot takich osób kilka-kilkanaście razy szybciej niszczy kierownicę. Co zatem powinni robić tacy mężczyźni? Nic! Cieszyć się, że mają niezwykłe cechy. A raz na jakiś czas można wydać 100-200zł na nowe obszycie kierownicy. To niewielka cena za skuteczność życiową.
Osoby zażywające leki. Jeżeli bierzesz leki, część z nich jest wydalana z organizmu razem z potem. Często są to dość agresywne związki, które mogą powodować szybsze zużywanie się skóry na kierownicy, a nawet na siedzeniach w Twoim aucie. Im więcej tabletek łykasz, tym częściej czyść skórę w swoim samochodzie. Dwa miesiące powinny być standardem w Twoim przypadku.
Jak prawidłowo czyścić i pielęgnować kierownicę?
- Za każdym razem jak myjesz lakier auta, przetrzyj LEKKO zwilżoną wodą ściereczką kierownicę, gałkę zmiany biegów i hamulec ręczny. Dzięki temu usuniesz pot, sól i drobinki tłuszczu.
- Regularnie (co 2 miesiące) czyść kierownicę środkiem czyszczącym Gliptone GT12 lub GT15. Jeżeli używasz dużo kremu do rąk – czyść kierownicę częściej np. co miesiąc. Użyj do tego miękkiej szczoteczki lub pędzelka. Dokładnie przeczyść też szwy. OSTROŻNIE! Kierownicę jest łatwo zarysować, a potem będziesz czuć denerwujące zadrapania pod palcami. (na wskutek błędu drukarskiego na opakowaniu GT12 jest BŁĘNIE napisane „nie stosować do kierownicy…” Niniejszym informuję, że GT12 może być używany do czyszczenia kierownicy skórzanej).
- Po czyszczeniu konserwuj Gliptone GT11 lub Gliptone GT13. Pozwól środkowi wchłonąć się całkowicie.
- Przy czyszczeniu i konserwacji skórzanej kierownicy zachowaj ostrożność, aby płyny nie dostały się do przycisków sterowania na kierownicy.
Zadrapania i zadarcia: sprawa jest tu prosta – paznokcie i pierścionki. Zadrapania można nawet całkowicie zniwelować. Wystarczy dość długo i mocno ( z wyczuciem) trzeć w kierunku układania się skóry w zadrapaniu. Zadrapania – zależnie od typu i głębokości można przykleić. Często nawet nie trzeba farbować. Określi to specjalista od skóry do którego się udasz.
Naprawa i wymiana:
Jeżeli kierownica tylko się „lepi” lub lekko schodzi z niej farba możesz pokusić się o jej naprawę. Możesz wykonać taką naprawę samodzielnie przy użyciu dobrych środków np. Gliptone Scuff Master lub Tonerem Colourlock. Pamiętaj, żeby kierownicę przedtem porządnie wyczyścić!
Jednak jeżeli „wżery” są głębokie, a farby już prawie nie ma – zdecydowanie lepiej wymienić na nową. Ceny w serwisie są zazwyczaj bajońskie, ale gwarantują idealną skórę. Tańszym rozwiązaniem jest udanie się do DOBREGO tapicera na wymianą. Razem możecie dobrać kolor skóry, a nawet kolor nici. Nada to indywidualizmu. Dwie uwagi odnośnie wymiany:
- Upewnij się, że tapicer zdejmie starą skórę, a w jej miejsce nałoży nową! Często nakładają nową na starą. Wtedy kierownica jest dużo grubsza i może Cię to denerwować.
- Upewnij się, że nałożona będzie specjalna skóra przeznaczona do kierownic. Jeżeli tapicer założy zwykłą skórę (taką od siedzeń) to trwałość tej kierownicy będzie bardzo mała. Jeżeli tapicer nie ma skóry do kierownic, to poproś o wzmocnienie jej specjalnymi bezbarwnymi lakierami do skóry. Jeżeli tapicer nie ma takich lakierów – pojedź do specjalisty od naprawy skóry na nałożenie takich lakierów.
Artykuł pochodzi ze źródeł własnych firmy Esar sp. z o.o.
Nowości
